Planowanie budżetu
Planowanie przyszłości
Zanim zaczniemy planować przyszłość, musimy mieć dokładny obraz naszej sytuacji finansowej. Bądźmy realistami - nie należy zakładać, że od razu dostaniemy upragnioną podwyżkę - i stawiajmy sobie cele, które da się osiągnąć. Gdy zmianie ulegną istotne okoliczności, należy odpowiednio dostosować do nich swój budżet.
Przystępujemy do „inwentaryzacji”
Zacznijmy od zestawienia wszystkich źródeł naszych przychodów, takich jak wynagrodzenie za pracę, odsetki i dywidendy oraz otrzymywane świadczenia społeczne. Nie zapominajmy o odjęciu należności podatkowych i innych obowiązkowych potrąceń. Następnie zróbmy zestawienie wydatków – poczynając od czynszu i spłat kredytu hipotecznego po żywność i rozrywkę. O ile nie jesteśmy w stanie zmienić tzw. „sztywnych” wydatków, jak np. opłaty mieszkaniowe, o tyle w stosunku do pozycji nieobowiązkowych, jak np. rachunki za telefon, ubrania czy prezenty możemy zachować pewien stopień kontroli. Na końcu dodajemy kwotę odpowiadającą wydatkom nieoczekiwanym, np. wywołanym przez konieczność naprawy samochodu czy domowego sprzętu.
Prosimy kliknąć
tutaj w celu dokonania obliczeń budżetowych.
Pamiętajmy o oszczędzaniu
Systematyczne oszczędzanie to jeden z niezbędnych warunków osiągnięcia finansowego sukcesu. Wszyscy mamy jakieś pragnienia o charakterze materialnym, jak np. zakup wymarzonego samochodu czy mieszkania. Musimy też zawsze być gotowi na nieprzewidziane wypadki, a także mieć odłożone trochę pieniędzy na urlop i inne przyjemności. Jeśli potrzebują Państwo porady nt. najlepszych form oszczędzania, mogą Państwo skontaktować się ze swoim bankiem, doradcą finansowym, lub zajrzeć do rubryki
Poradnictwo finansowe. Pomocny może się okazać również
Słowniczek terminów finansowych.
Bilansowanie domowego budżetu
Po to, by poznać wysokość swojej bieżącej nadwyżki finansowej od dochodów odejmujemy wydatki, w tym również regularne wpłaty na rachunek oszczędnościowy, lokaty czy fundusze inwestycyjne. Gdyby taka nadwyżka okazała się niebezpiecznie mała lub, co gorsza, gdyby okazało się, że jesteśmy „na minusie” będzie to znak, że nadszedł czas dokonania odpowiednich korekt po stronie wydatków. Przykładowo, może należałoby rzadziej wychodzić do restauracji lub też rozejrzeć się za mniej kosztownym ubezpieczeniem – i w ten sposób wygospodarować środki na osiągnięcie naszych celów. Dążąc do pokrycia powstałych niedoborów nie pożyczajmy więcej niż jesteśmy w stanie spłacić.